siedziejesie blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2008

wczoraj , impreza na przeszpiegach w konkurencyjnej Agencji :) hehehe… udawałam lesbijkę Rudej – więc kupa śmiechu była… no i zaraz od razu takie tam przemyślenia: a po co to wszystko? to całe accountowanie? czy nie coś innego już czas? czy ja napewno chcę i lubię? Etc etc… a potem :  po co ja jestem w tym domu w którym jestem? CO ja tam robię i do czego jestem potrzebna? A potem rano: no naprawde… co ja TU robię? powinien być tu ktoś inny, a nie ja… Na weekend sama porzucona.. :(

absurd

Brak komentarzy

dzisiejszy czień sponsoruje słówko: absurd i liczba 24 ( bo za pół roku 24 lat amieć będzie ta Panna!)

w wielkiej kłotni jestem dziś od wczoraj. Nie odzywam się do nikogo. I mam to gdzieś. Niech się dzieje co chce… Muszę być konsekwentna..powiedziałam A… teraz kolej na B … ale nie moje B…

everyday

Brak komentarzy

codzienna hetanka z szefostwem …

nicsieniedziejesie… bo i co ma się dziać? Myślę, że za dużo myślę, i zbyt bliska jestem sama sobie żeby cokolwiek na swój temat powiedzieć… i dochodzę do wniosku że za dużó myślę. Bo i czmeu miałąbym tlko siedzieć i myśleć? Myślenie nic nie zmienia
!! Myślenie powoduje nieustająe konflikty między wyobrażeniem jak być powinno a reality czyli tym jak jest. Od myślenia często dostaję też niekontrolowanych napadów złośći. Myślenie powoduje, że inni ludzie się na mnie denerwują, bo uważają że za dużo myśle. Moje myślenie nie powoduje konstruktywnych wniosków. W trakcie myślenia zapętlam się tak bardzo, ze nie wiem już tak naprawdę co myślę. Lubię jak myślę, ale lubię też nie myśleć. Lubię jak z niemyślenia wychodzą różne głupie sytuacje. Jak widać- nie zachowuję się jak myśląca osoba…

speszial

Brak komentarzy

http://www.ryouki.com

jeśli potrzebujesz napfrawdę specjalnych trampek

katatymia – myślenie subiektywistyczno – życzeniowe wywołane silnymi oczekiwaniami i uczuciami. ponoć co rok w Nowy Rok…

Albo ja – co kilkanaście miesięcy w nowej pracy…

DZiś dowiedziałam się, że należe nie do Generation X, Y, Zet, tylko do : ME Generation … Czyli kobiety przed 30, narcystyczne, niedorosłe, w miłości dobre na krótkie dystanse. Trochę się nie zgadzam i biję z tą myślą, że jestem ME anie YOU! Wczoraj Polek_teresek..a dziś… ME GENERATION? Każdego dnia..coś nowego…

a no i super komentarz o kobietach – oczywiście z ust rasowego mężczyzny : ” Zachowujecie się tak, jakbyście długie lata były zahibernowane, obudziły się w XXi wieku i nie mogły uwierzyć, że jak okiem sięgnąć nie widać rycerzy. to prawda. Wybiła ich emancypacja”

Ja chce rycerza. nie ma innej opcji. ja nikogo nie wybiłam a i wyemancypowana szczególnie nie jestem! Sufrażystki na stos! Dawajcie rycerzy!

Oj Polku Teresku…

jęczy

Brak komentarzy

nie wiem w co się ubrać
jestem zmęczona
przytul mnie
jestem głodna
ziiiiimno mi
kochasz mnie?
nic cię nie obchodzę
nie chcę jeszcze wracać
pocałuj
nie róóóób!
jestem chora
nie umiem rysować
jak ty do mnie mówisz?
boooli
UKOCHAJ


  • RSS