siedziejesie blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2009

i tyle

aj waj

Brak komentarzy

i TOBIE! mogą zmaleć cycki….

Zaklęcia podziałały :)

Krótka rozmowa z Anią:
P: trochę się boją
A: Zobaczysz , jak okaże się, że dostaniesz okres, to będziesz żałować że go dostałaś…

I wczoraj. jak dostałam. To … pierwszy raz w życiu pomyślałam : żałuję.

I nie chce tego komentować, że mam ciśnienie na dzieci, na małżeństwo i inne. Nie. Nie mam. Ale podświadomie, gdzieś mi trochę przykro…

Nie umiem tego zdiagnozować.

międzyczas

Brak komentarzy

jak na drożdżach… niby coś tam pobolewa… :) więc może się rusza :) i okres za zakrętem?

Pola, właśnie dostałaś :

OKRES

        kap
kap                    kap
        kap                kap
kap                kap
     kap
kap        kap
kap                    ka[
        kap                kap
     kap                 kap
     kap


widzisz kochanie, juz się nie musisz stresować:D

nie chcę niczego zmieniąc póki co. formalizowac, zatwierdzać., tu mi dobrze i tak mi dobrze.

i mysle o tym z przestrachem bo spóźnia mi się okres. daję sobie czas do wtorku… a co jesli jestem w ciąży?

pół na pół. ciężka noc i samotna noc. bo aga się nie odzywa. A ja nie wiem co robic.

W trójmieście – pogoda piekna, morze,bryza, mewy, starówka ghdańska, Senatorium, soho i molo. Zaznaczmy : teraz jest bosko. Ale podróż? 5.30 h w pociągu, z 5 licealistkami- koszykarkami. Baby wielkie jak drzewa, zdejmujące buty i machające przepoconymi skarpetkami w te i we wte… śpiace jedna na drugiej, w dresach, prosto z treningu. Zupełnie nei kobiece- ubolewające nad tym, że mają prawie po 2 m wzrostu, że dżinsów nie moga kupićna siebie… stop. Nie ubolewają. Ja myślę, że sa pogodzone. zawyły tylko lekko kiedy jedna z nich powiedziała że waży aktualnie, po kontuzji 64 kg ( wow… ale mało!). 64 kg? to prawie tyle ile ja miesiąc temu…! I przy moim wzroście siedzacego psa wyglądałam jak wielka kulka.. no ale dla koszykarek- marzenie wagowe.

Zdierżyłam je przez te ponad 5 h… z ipodem na uszach.. ale nei zdzierżyłam pociągowego stania w miejscu. po co? dlaczego?
Niekt nie chciał powiedzie – stanie w polu wliczone w czas podróży… podsumowując, gdyby nie stanie w polu… to byśmy 1,5 h wczesniej dotarli nad morze… no ale…

a dziś z poranka: samotne jedzenie nie sprzyja trawieniu… więc staram się trawić w samotności.. spadam z hotelu i jadę nad morze.

Wajda i tatarak? Trzeba obejrzeć.


http://www.missbibi.com/Product.aspx?CollectionGuid=4806057a-11bf-4c48-8772-4cbf15ccfaee&ProductSubCategoryGuid=cc2ce0b1-55b9-4c43-bf0d-c51b2c71c670&ProductCategoryGuid=5ef962c3-c3da-4611-9f76-88141a3c5ede&ProductGuid=B201BED8-F6E2-4533-A29D-DA570FB33185

czasem jest lepiej wiedzieć? czy nie wiedzieć? Czy to prawda, że jak nie wiesz, to de facto jest Ci lżej? Lepiej? Ale czy jak się dowiesz potem to przypadkiem ofiarnią nie padnie wtedy zaufanie do drugiej osoby?

Depeche mówią :
Hide what you have to hide
And tell what you have to tell

da ex day

Brak komentarzy

Jestem zła.

To jest zły post.

Nie znoszę ex day-ów.


  • RSS